Czy Polacy chcą wziąć ustawodawstwo w swoje ręce? Wyniki badań

  • Co Polacy chcą zmienić w OIU?

Nowa ustawa o Obywatelskiej Inicjatywie Ustawodawczej ma realną szansę, aby wpłynąć pozytywnie na życie Polek i Polaków, zwiększenia zaangażowania w sprawy Państwa – dlatego, jej przygotowanie musi przebiegać wzorcowo. Po badaniach naukowych, serii panelów eksperckich, konsultacjach społecznych i samym procesie pisania ustawy, nadszedł czas na kolejny krok – przeprowadzenie badań, których celem było poznanie opinii Polaków na temat zmian zaproponowanych przez inicjatywę Obywatele Decydują.

Przebadana została próba reprezentatywna dla populacji dorosłych Polaków (18 lat i więcej) – łącznie 1124 osoby. Wzięto pod uwagę następujące cechy: płeć, wiek, miejsce zamieszkania i województwo 1). Najliczniej reprezentowani byli mieszkańcy województw mazowieckiego i śląskiego, najmniej licznie – lubuskiego, świętokrzyskiego, podlaskiego i opolskiego. To tyle z formalności. Jak jednak prezentują się wyniki badań i odpowiedzi na pytania?

Obecnie coraz częściej korzysta się z elektronicznej formy załatwiania spraw urzędowych. Badanych poproszono o wyrażenie opinii na temat umożliwienia podpisywania się pod obywatelskimi projektami ustaw przez Internet – pomysł ten poparło ponad 70% ankietowanych. W każdej grupie respondentów – zarówno przy podziale na płeć, wiek, czy miejsce zamieszkania, zdecydowana większość była za wprowadzeniem możliwości podpisywania Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej przez internet. Warto jedynie zwrócić uwagę na większe, niż dla ogółu badanych, odsetki osób niezdecydowanych – szczególnie wśród najmłodszych respondentów, mieszkańców wsi, a zwłaszcza osób z najniższym wykształceniem. Sugerowałoby to, że potrzebne są dodatkowe zapewnienie o bezpieczeństwie korzystania z sieci w przypadku realizacji tego rozwiązania.

Na potrzeby złożenia prawidłowego podpisu pod obywatelskim projektem ustawy badani są skłonni podawać imię i nazwisko oraz – w mniejszym stopniu – adres zamieszkania. Najwięcej wątpliwości wzbudza w nich podawanie numeru PESEL.

Następnym tematem, podjętym podczas badań, było wydłużenie czasu na zbiórkę podpisów. Pomysł na zaproponowanie takiej zmiany wynikał z rozmów i badań z organizatorami zbiórek, którzy często podkreślali, że jest to karkołomne wyzwanie. Czas przeznaczony na zebranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy wynosi obecnie 3 miesiące. W tym czasie należy uzyskać 100 tysięcy prawidłowo złożonych podpisów. Tutaj jednak największa grupa badanych jest zdania, że czas przeznaczony na zebranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy należy pozostawić bez zmian.

Kolejnym problemem, z którym muszą się zmierzyć komisje Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej są procedury w Sejmie. Obywatelski projekt ustawy, podobnie, jak inne projekty ustaw, może zostać odrzucony w Sejmie już w pierwszym czytaniu, a przez to w ogóle nie trafić do prac odpowiedniej komisji sejmowej. Tutaj, ponad połowa (55%) ankietowanych opowiedziała się przeciw możliwości odrzucania ustaw obywatelskich w pierwszym czytaniu. Jednak aż 25% respondentów uznała, że nie ma zdania na ten temat. Może jest to znak dla Parlamentarzystów, że powinni się pochylić nad większą ilością projektów ustaw i pomysłów obywatelskich w ogóle?

W Parlamencie istnieje zasada dyskontynuacji – zwyczajowa zasada, zgodnie z którą Parlament kończący swoją kadencję zamyka wszystkie sprawy, nad którymi pracował, niezależnie od ich etapu, i nie przekazuje ich do pracy nowemu Parlamentowi. Mogłoby się wydawać, iż zasada ta nie dotyczy obywatelskich projektów ustaw – niestety, tylko przy pierwszej zmianie kadencji Parlamentu. Przy kolejnej, o ile prace nad projektem ustawy nie zostaną zakończone, projekt jest zamykany. Tutaj również, jak we wcześniejszej kwestii, istnieje przewaga odpowiedzi za wydłużeniem czasu prac sejmowych (46% za, do 26% przeciw), jednak znów pojawia się dość duża ilość osób niezdecydowanych – 28%.

Inną propozycją, która ma na celu zapewnienie uwzględnienia i kontynuacji prac nad obywatelskimi projektami, jest wprowadzenie konkretnych terminów, w jakich projekty miałyby być procedowane przez Sejm. Pomysł ten zyskał bardzo wielu zwolenników wśród ankietowanych – największa wśród nich grupa (40%) wyraziła zdecydowanie pozytywną opinię, zaś kolejne 27% – umiarkowanie pozytywną. Jedynie co dziesiąty badany nie popiera wprowadzenia konkretnych terminów procedowania obywatelskich projektów ustaw.

Przeprowadzone badania, miały na celu również wyczucie nastrojów społecznych w temacie funkcjonowania samych komitetów obywatelskich inicjatyw ustawodawczych. Powołuje się je w celu przygotowania, rozpowszechnienia oraz zebrania podpisów obywateli pod projektem ustawy. Z chwilą przyjęcia przez Marszałka Sejmu zawiadomienia o jego utworzeniu z podpisami 1000 osób, komitet nabywa osobowość prawną. Uczestników badania zapytano, czy popierają pomysł, aby nadawano komitetom osobowość prawną bez warunku uprzedniego zebrania podpisów. Tutaj, aż 1/3 respondentów odpowiedziała ‘nie mam zdania’, zaś reszta ankietowanych, poparła pomysł nadawania komitetom osobowości prawnej bez konieczności zebrania 1000 podpisów (45%).

Podczas prac nad usprawnieniem działań komitetów Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej, powstał pomysł, aby wzorem komitetów wyborczych dać  możliwość zaprezentowania założeń projektu ustawy i przeprowadzenia kampanii promocyjnej w mediach publicznych, w ramach nieodpłatnego czasu antenowego. Tutaj, aż 39% osób uznało, że ta kwestia nie jest dla nich ważna, za to 50% ankietowanych poparło ten pomysł.

Podsumowując – zarówno badania jak i przeprowadzone wcześniej konsultacje społeczne, chociaż w różnym natężeniu, opowiadają się pozytywnie za proponowanymi przez inicjatywę Obywatele Decydują zmianami, które należy wprowadzić do funkcjonowania w Obywatelskiej Inicjatywie Ustawodawczej. Wyniki badań dają nam nadzieję, że Polki i Polacy są gotowi na to, aby wziąć ustawodawstwo w swoje ręce.